O ile się dobrze orientowałem to jeden potencjometr jest od Vol górnego przetwornika, drugi od dolnego, a ostatni od Tone. I mi się udawało ją wyciszyć... Jeżeli coś było nie sprawne... No to przepraszam za problem.
Strojenie było Drop H. Także duuużo niżej.
Spora część brzmienia to też przester, piec, kolumna itd... Na Zoomie miałem okazję grać 2 razy w Poznaniu (na wakacjach zwiedzałem sklepy muzyczne i zdawałem egzaminy na studia :P) I wyciśnięcie z niego powera nie było łatwe... Mi się podobało głównie z powodu ogromu efektów, udało mi się wycisnąć z niego tez śliczne brzmienie do solówek (reverb!).
Na tym sprzęcie co teraz mam w domu to każda gitara (może poza wynalazkami typu Dimavery z jednym singlem...) zabrzmi co najmniej dobrze. Ale nawet na sporo gorszym sprzęcie da się z tego KKV wycisnąć pierdolnięcie:
A oto dowód:
YouTube - Hunter - T.E.L.I Guitar Cover (rok temu było... Zawsze mogę zobaczyć, że jednak robie szybkie postępy)
Na piecu za jakieś 500 zł + multiefekt Digitech RP7 (Staaareńki model, rocznik bodajże 98, niestety sprzedałem... żałuję...)
Mój przepis na pierdolnięcie w brzmieniu:
dolny przetwornik, bas na jakieś 80%, środek 10%, wysokie 40% presence (o ile masz) na tej gitarze lepiej kręcić na jasne brzmienie (EMG 85/81 np. trzeba mocno zaciemniać) Hi-Cut (też o ile masz...) na 70%
I gainu nie żałować.
@francuz
Na początku miałem ogromne problemy z ruchomym mostkiem. Jednak w końcu udało mi się go tak wyregulować, że pomimo baaardzo ostrego nawalania moskiem gitara trzyma strój (Yazoo mi świadkiem! Wajchowałem ile wlazło i stroi!). A co najlepsze, że gitarę wystarczyło nastroić raz na 2/3 miesiące. Potem co najwyżej małe korekty ministroikami.
Chociaż z drugiej strony jesteś już 3 na 3znane mi osoby które mają ruchomy mostek od Corta i na niego narzeka... Więc może jednak.
A ja się będe upierał, że baaardzo nie lubię EMG-HZ. Ogólnie problem jest taki, że w taniej gitarze najczęscie są po prostu tanie pasywne przetworniki. A EMG-HZ to też są tanie (i też słabe) przetworniki, tylko po prostu jadą na marce EMG. Takie jest moje zdanie.
Chociaż ja sam jestem zboczony na tym punkcie i używam tylko aktywnych. W jednej gitarce mam komplet EMG 85/81, w drugiej miałem pasywne nie wiadomo co i zostały wymienione na aktywne Seymour Duncan Blackouts. I jest różnica.
Za około 1100 zł poleciłbym to:
Epiphone SG Custom EX, Epiphone, Gitary elektryczne - Guitar Center - sklep muzyczny
Ale niestety podrożało :P Mi się udało kupić ją rok temu za 1300 zł.
A tak to przy obecnych cenach to za te pieniądze bardzo dobrą gitarę masz. Po prostu jestem starym zgredem, który się dociułał swojego sprzętu i jest nim mega podniecony :P