[QUOTE=andre6616;7186]dla mnie apocalyptica jest bardzo ciekawym zespołem,gdy pierwsszy raz ich zobaczylem to przezylem szok,gdy zobaczylem 3 kolesi szarpiacych struny wiolonczeli i grajaca dosc ostro muzykeQUOTE]
miałem takie same odczucia
Pierwszą płyta autorstwa tych zakręconych Finów jaka usłyszałem było "Cult" Nie ma na niej żadnego słabego kawałka, Debiut tez dobry, ale już rzadko do niego wracam. Bardzo cenię tez "Inquistion Symphony" i "World Collide".
covery w ich wykonaniu są świetne,
"Refuse resist' zagrane na wiolonczelach rozwala bardziej niż oryginał:
znakomicie zagrane "Domination" Pantery: