metalzone.pl
Dołącz już teraz! Bogaty dział download, nowości ze świata muzyki.
portal
Tabulatury Sklep - akcesoria rock/metal
nawigacja
Newsy
Nowości CD/DVD
Ogłoszenia rock/metal
Mapa Metalzonowców
strefa usera
Mój profil
Wiadomości
polecane



Get Adobe Flash player




Kliknij » zostanie otwarty player w nowym oknie!


Podoba Ci się nasza strona ?
Kliknij button poniżej!




oraz

stare 24-07-2010, 15:44   #1 (permalink)
Administrator
 
Avatar Cruisher
 
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Aug 2009

Skąd: Rzeszów

Słucham: http://lastfm.pl/user/Cruisher

Gram na : na kaloryferze z sąsiadami

Postów: 821


Piwka Panel Piwny:
Domyślnie Sansa Fuze + Sound Magic PL12.

Sprzęt w końcu dokładnie obadany, no to przyszła pora na napisanie czegoś.

Nie jestem jakimś audiofilem, więc to co pisze to moje odczucia, bo każdy odbiera muzyke inaczej.
Poprzednio miałem również dokanałowe Senhesery CX500, a aktualnie mam TDK NP-100, więc z tymi słuchawkmi je porównuje. Z odtwarzaczy do Creative MoVo 100, no i do mojego telefonu Samsunaga E250 :P (który ma fatalną jakość jeśli chodzi o słuchanie muzyki, no ale to tylko telefon, którego już nie mam nawiasem mówiąc) i Nokii 3500.



- Sansa Fuze.

Playerek przyszedł do mnie w dosyć ubogim opakowaniu zastępczym, ale tego sie spodziewałem.
Wyposarzenie to minimum, czyli:
- Fuze,
- słuchwki stockowe (leżą i zbierają kurz),
- kabel USB z specyficznym szerokim złączem po stronie odtwarzacza (dlatego jest problem z ładowniem gdy nie mamy kompuera pod ręką, ale za 20 zł można coś skombinować z allegro, byle by miało wejscie USB i odpowiednie parametry elektryczne).


Odtwarzacz jest dosyć dobrze wykonany, wszystko nieźle spasowane, nic nie lata, nie klekocze
Soft się nie wiesza, Obsługa specyficznym kółkiem jest dosyć intuicyjna. Niektórzy narzekają na głośny dźwięk klikanych przycisków, mi to wcale nie przeszkadza.
Ekran jest całkiem ok, rozpiętość jasności którą można ustawić wystarczająca, troszkę zżera akumulatorek, ale można go przyciemnić i ustawić minimalny czas wygaszania.

Tył jest wykonany z tworzywa które jest dosyć odporne na zarysowania. Niestety wypolerowany plastik z przodu to zupełne przeciwieństwo tego z tłu, trzeba uważać żeby go nie porysować. Ciężko w polsce dostać jakieś etui czy tzw. kondomiki, za to na e-bayu tego nie brakuje. Puki co trzymam go w pokrowcu od słuchawek i jak się przy nim wiele nie grzebie to jest ok.

Soft.
Dzisiaj upgradowałem soft. Na stronie z softem pisze że trzeba mieć min. 50% baterii, nie wiem czemu bo mi soft wgrał się dosłownie w 5 sekund... bez żdnych problemów. Większych zmian nie widać, ale w porównaniu z poprzednim obsługuje format flac.
Do Fuza jest Rockbox (OpenSource'owy soft) i podobno ma lepszy EQ, ale nie zdążyłem go wypróbować.
Co do wgrywania muzyki to po ustawieniu odtwarzacza w tryb MSC (żeby był wykrywalny przez Winde) wykrywa go jako pamięć przenośną, a kartę jako osobny nośnik. Niestety z prędkością kopiowania do playerka jest wolna, wolniejsza nawet niż na kartę przy równoczesnym kopiowaniu przez kabel (przy czym jedna nie zależy od drugiej więc ewidentnie to wina playerka, może samych pamięci nie wiem).


Muzyka.
Fuze standardowo ma wgrane kilkanaście utworów, ale nimi się za bardzo nie zatrzymywałem.
Ogólnie mówiąc jakość jest na niezłym poziomie, playerek nieznacznie ciepły i minimalnie więcej basu niż bym się spodziewał.
Mniej więcej równy, żadne pasmo zdecydowanie nie góruje. Gra tak samo jak Clip (ma ten sam chip) szkoda że nie mam obecnie z czym konkretnym go porównać.
Po zabawie z EQ wole go nie dotykać, od razu wróciłem do ustawień defaultowych. Nawet przy delikatnej ingerencji w EQ ma się wrażenie że dźwięk nagle staje się przytłumiony, trochę dziwne, no ale cóż. Tak samo jest w Sansie Clip (miałem jeden dzień).

Pracy samego urządzenia też nie słychać, chociaż ostatnio dosłyszałem się jkiś mikro szumów. naprawdę micro.. nawet nano.
Do tego przy przeskokach między kawałkami nie ma żadnych szumów, jedynie krótkie przerwy, co w porównaniu do trzasków podczas słuchania muzyki nie na dedykowanych słuchawkach w moim E250 kompletnie mi nie przeszkadza.

A i jeszcze dodane słuchawki to faktycznie tanie zabawki z marketu, co tu dużo pisać... kicha.
Niektórzy karmią nimi gryzonie, ale że żadnego nie mam niestety. Dam siostrze gąbki do jej pchełek, ,może wytrzymają kilka dni.


Inne media.
Na playerku można oglądać filmy i fotki ale trzeba je wcześniej konwertować.
Do tego go nie zamierzam wykorzystywać, z resztą wyświetlacz 1,8 cala jest trochę za mały żeby to było w miarę wygodne.
Wgrane zdjęcia wyglądają przyzwoicie, ale na filmiku który był w pamięci nie było widać zbyt wiele. W sumie komórki wypadają teraz pod tym względem lepiej.

No ale nie mogłem zapomnieć o radiu. Szczerze mówiąc automat przy wyszukiwaniu stacji znalazł mi jakąś jedną pustą częstotliwość. Za to gdy zabrałem się do ręcznego dodawania stacji to znalazłem ich z 8 nie licząc ech i radia Maryja które złapie chyba nawet domofon czyli u mnie normalka. Radio to jedna z mocniejszych stron Fuza. Jakość jest była bardzo stabilna, zdarza się nawet złapać stereo.
Jakość nagrywanych dźwięków na dyktafonie też nie budzi zastrzeżeń, jest całkiem dobra i niskie szumy ale zasięg bez rewelacji.



+ Plusy:
dźwięk,
bateria,
wykonanie,
obsługa kart microSD / microSDHC,
radio,
dyktafon,

- Minusy:
kabel,
rysujący się materiał na froncie,
mały ekran na filmy,
brak włsnego głośnika.


Chyba największym minusem tego odtwarzacza jest kabel, boje się chwili kiedy się coś z nim stanie.
Gdyby Fuze miał zwykłe gniazdo mini USB i jakiś porządny pokrowiec to był by praktycznie idealny, więcej bym nie potrzebował.



dsc02721x.jpgdsc02728k.jpgdsc02727r.jpgdsc02738.jpgdsc02740u.jpg
__________________

żyjemy z nadzieją że odkryjemy dlaczego ją mamy...
Cruisher regeneruje siły...   Odpowiedź z Cytatem
stare 24-07-2010, 15:48   #2 (permalink)
Administrator
 
Avatar Cruisher
 
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Aug 2009

Skąd: Rzeszów

Słucham: http://lastfm.pl/user/Cruisher

Gram na : na kaloryferze z sąsiadami

Postów: 821


Piwka Panel Piwny:
Domyślnie

- Sound Magic PL12

Zawartość.
Zaskoczyło mnie samo opakowanie - nie żaden jednorazowy plastyk, tylko zgrabne pudełeczko.
Słuchawki sa naprawde ładnie wykonane i sprawiają wrażenie solidnych.
Za 60~70 zł dostajemy:
- słuchawki + klips od ubrania na kablu,
- 6 par gumeczek (w tym 3 bi-flange),
- czarny zamszowy pokrowiec ze ściągaczem,
- i prosty zwijacz do samych słuchawek.


Wygoda / użytkowanie.
Mam dość małe uszy więc używam najmniejszych końcówek "piankowych" czy jak się one tam nazywają.
Jakość wykonania nie pozostawi wiele do życzenia, w każdym razie nie znalazłem jakichś wad, niedoróbek, a używam je ostatnio dość intensywnie, czasem po 5-6 godzin dziennie i po takiej dawce trochę bolą uszy gdy się je wyciąga, ale nie jest to strasznie dokuczliwe.
No ale za to otoczenie tłumią całkiem nieźle. W gumkach bi-flange idąc ulicą pojedyncze samochody słyszałem dopiero z jakiś 5 metrów, a siedząc w domu kompletnie nic.
Nie polecam do jazdy rowerem po mieście, bo zanim się zorientujemy, coś może nas zmieść z pasa... xP
Te których teraz używam są trochę gorsze pod tym względem, ale i tak sporo tłumią.

Do tego plus za kabel, nie plącze się specjalnie i jest wykonany z przyjemnego tworzywa, które troche przenosi drgania do słuchawek, ale po przypięciu kabla klipsem od ubrania problem praktycznie znika.
Na końcu jest nieźle wykonany wtyk "L" i końcówki kabla przy słuchawkach - zrobione są z podobnego tworzywa jak tył Fuza.


Parametry.
zakres: 20-22000Hz
Opornność: 12 +/- 10%
Czułość: 97 +/- 3dB
Waga: 11g


Dźwięk.
Sprawa wygląda całkiem dobrze.
Słuchawki są raczej szczegółowe niż nastawione na fun.
Tak jak się spodziewałem są w miarę wyrównane.

Bas jest tam gdzie ma być i w odpowiednich ilościach. Nie jest sztuczny, w kawałkach z basem potrafi się ładnie pokazać. Jest go w sam raz, ani za dużo, ani za mało.
Można ponarzekać trochę na niedosyt średnich tonów i chyba przez to czasem mam wrażenie, że wokal minimalnie chowa się za resztą.
Scena jest mniejsza niż w Senkach, ale nie ma się co dziwić.

Słuchawki są w dosyć wygodne, ale Po kilku godzinach mogą trochę "szczypać" uszy, ale przy delikatnym zakładaniu problem znika.
Trzymają się w sam raz, ale to też zależy od tego jak głęboko się je włoży, bo można szarpiąc odtwarzacz wyrwać z niego wtyczkę ;P

Jak na taką cenę to grają całkiem przyzwoicie. Dźwięk jest wystarczająco szczegółowy, ogólnie mi odpowiada, ale mogło być środkowego pasma więcej czego nie brakuje w TDK NP-100.
Szczerze mówiąc raczej nie przestane chyba na tych słuchawkach, poszukam czegoś minimalnie cieplejszego, może PL30 (firma zdobyła moje zaufanie), chyba że EQ na Rockboxie będzie dało się fajnie ustawić.

+ Plusy:
dźwięk, przede wszystkim szczegółowy,
niezłe tłumienie,
dobre wykonanie,
cena.

-Minusy:
ciężko odpiąć klipsa z kabla, nie polecam tego robić bo można w ekstremalnych sytuacjach go uszkodzić,
brak czegoś do czyszczenia słuchawek (ale za nie całe 70 zł to można sobie darować i częściej czyścić uszy).


dsc02801w.jpgdsc02766e.jpgdsc02762i.jpgdsc02773v.jpgdsc02779f.jpg




Razem.


Taki komplet gra całkiem ok, dźwięk jest szczegółowy, można się przysłuchiwać konkretnym instrumentom ale dźwięk nie kłuje to w uszy.
Słuchałem różnej muzyki od lightowego brzdąkania na akustyku, rożne odmiany rocka, prog-metalu no i konkretniejsze rify, ale też kawałki z basem by sprawdzić czy poczuje bas, czy trip-hopowe sample, min:

Spoiler:
Dla porównania w różnych bitratach:

Carmina Burana - o Fortuna (flac ~785 kbps / mp3 64 / mp3 320)
Samael - Exodus (320 mp3 / 128)
Edge Of Sanity - Crimson II (lev.1 flac ~1100)
Dimmu Borgir - Puritanical Euphoric Misanthropia (mp3 320 / 128)
Grove Armada - Black Light (mp3 240 / 128)
Astrid Monroe - Timid Hate (mp3 320 / 192)

dla kontrastu słuchałem:
David Guetta - Sexy Chick (ze względu na basik, hehe) (mp3 320 / 160)
Empire Of te Sun - Walking On A Dream (mp3 320 / 192)
Ketie Melua - Pictures (mp3 240vbr / 192)



Cokolwiek by to nie było to nie polecam słuchać czegoś skonwertowanego do mp3 w jakości poniżej ~190 kb/s, lub po kilku przejściach. Jeśli chcecie żeby to brzmiało przyzwoicie na tym odtwarzaczu, IMO przyzwoity bitrat po kompresji do mp3 to ~ 240 kbps, więc warto używać vbr jeśli chcecie oszczędzać miejsce. Między flac'ami a mp3 320 nie widać jakieś wielkiej różnicy, więc przeważnie używam mp3.


Mam jeszcze w planie podłączyć Fuza pod jakąś fajną wieże żeby zobaczyć jak brzmi na zamkniętych słuchawkach, ale to się jeszcze zobaczy.
Puki co mam ochotę dorwać na płytkach kilka starych albumików, które leżą jeszcze na MC na półce skok jakości powinien być niezły hehe...


-----------------------
No to chyba o niczym nie zapomniałem.
Zdjęcia takie sobie bo pogoda u mnie była fatalna a chciałem cokolwiek zrobić, na razie takie muszą zostać.
__________________

żyjemy z nadzieją że odkryjemy dlaczego ją mamy...
Cruisher regeneruje siły...   Odpowiedź z Cytatem
stare 19-08-2010, 14:40   #3 (permalink)
Administrator
 
Avatar Cruisher
 
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Aug 2009

Skąd: Rzeszów

Słucham: http://lastfm.pl/user/Cruisher

Gram na : na kaloryferze z sąsiadami

Postów: 821


Piwka Panel Piwny:
Domyślnie

Dalsze dzieje Fuza;

cz. II Rozwałka.


Tak wyszło że pewnego poranka wziąłem w łapy mego Fuza i zauważyłem że sprzęt się nie uruchamia i kółeczko nawigacyjne lekko wpadło do obudowy.

Trzeba było coś z tym zrobić, więc postanowiłem zajrzeć do wnętrza pacjenta, aby znaleść przyczynę zgonu.
Tutaj macie screeny z zabiegu:


Kliknij aby zobaczyć foto w pełnym rozmiarze .
Kliknij aby zobaczyć foto w pełnym rozmiarze .
Kliknij aby zobaczyć foto w pełnym rozmiarze .
Kliknij aby zobaczyć foto w pełnym rozmiarze .
Kliknij aby zobaczyć foto w pełnym rozmiarze .


Urwało się mocowanie śrubki trzymającej kółeczko, kawałek plastiku załatwił sprawę.

I wtem pacjent ożył, wijąc się w konwulsjach... w dodatku w środku zabiegu jeszcze na stole operacyjnym ! Trzeba więc było pacjenta ponownie uśpić.
żeby nie było; nie robiłem mu elektrowstrząsów, nawet sztucznego oddychania... tak po prostu; pstryk.. i się obudził.



A tak na poważnie to sporo się męczyłem przy zamykaniu, szczególnie przy czyszczeniu wyświetlacza z kurzu; można dostać szału.
Upierdzieliłem kilka zatrzasków przy okazji.

Wygląda na to że całkiem żywotny to sprzęt. Ale siadać na nim nie polecam, choć po małej ingerencji działa teraz bez żadnych problemów.
__________________

żyjemy z nadzieją że odkryjemy dlaczego ją mamy...
Cruisher regeneruje siły...   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Podoba Ci się ten temat? Kliknij ikonę poniżej!

Tagi
320, black, doda, exodus, filmy, fun, hate, imo, inne, media, mp3, muzyka, niskie szumy, odtwarzacz, ostatnio, pl30, pod, problem, radio, rozwałka, source, sprzęt, szumy, ubrania, vbr, zdjęcia

Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane wyszukiwanie
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony


Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
[MIX[ Belphegor - Blood Magic Necromance (2011) Immortal-Soul black / pagan / viking 0 09-01-2011 21:53
[HF/FS] Amorphis – Magic & Mayhem - Tales From The Early Years (2010) daggeroftime doom [ rock & metal ] 1 18-09-2010 12:41
Future Sound Of London Immortal-Soul ambient / dark wave 0 10-08-2010 17:47
[MIX] Magic Marrakech - By Claude Challe poszept no i reszta ... 0 15-04-2010 17:42
[UP][HF][SM][FS] Portable Sony Sound Forge Pro 10.0 BigCat Programy 1 26-01-2010 21:13



Ostatnio stronę metalzone.pl wyszukano poprzez frazy :
agata jarosz agata jarosz kontrust anathema weather systems peb andriej czikatiło behemoth brann dailor carving christ agony nocturn peb cięcie sie ciecia emo ciecie emo ciecie sie dimmu borgir emo ciecie exumer gitara tatuaz heksagram thelemy ibanez ibanez iceman iceman ibanez issei sagawa jezioro bodom karina barduchian kontrust metal zone metalzone metalzone pl metalzone.pl my riot peb my riot sweet noise peb orion behemoth patryk dominik sztyber patryk sztyber percival schuttenbach reakcja pogańska rapidshare rock metal rock metal forum rockmetal sagawa serj tankian tatuaz gitara tatuaze trojwymiarowe tatuaż nożyczki tatuaż trójwymiarowy tatuaż uv tomasz orion wroblewski trading 212 opinie trading212 opinie trojwymiarowe tatuaze turbo strażnik światła download turbo strażnik światła rapidshare

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:48.
Powered by vBulletin® Version 3.8.7
Copyright ©2000 - 2012, vBulletin Solutions, Inc.
SEO by vBSEO 3.5.0 RC2


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97