Dla mnie to firma legenda, ale od ostatniego startu tego temu w F1 w '95 mało się mówiło o tym sporcie w jego wykonaniu.
Mieli lepsze i gorsze momenty. Byli wielokrotnie Mistrzem Âwiata Konstruktorów Formuły 1.
W '87 mieli nawet kierowce na pierwszym miejscu w generalce.
W końcu po 15 latach nieobecności powracają.
Tym razem w szeregach zespołu na miejscach kierowców pojawili się Jarno Trulli z Toyoty i zwolniony z McLarena Heikki Kovalainen.
Na kierowcę testowego wybrano Fairuza Fauzyego, startującego w serii World Series by Renault.
Silniki będzie dostarczał brytyjski Cosworth.
Âwietnie słyszeć ze Lotus w końcu powraca do F1.
Na pewno będzie ciekawie; świeży zespół i nie wielka presja na pewno będą działały na korzyść zespołu choć puki co nie mają żadnych punkcików na koncie.
Mimo to trzymam za nich kciuki, no i za Kubice też