Syberia.. po prostu piękny klawiszowy wstęp z taką przestrzenią.
Dobrze że mi przypomniałeś
andre. Relacje miałem już 2 dni po koncercie, ale strasznie długa i niepoukładana wyszła więc odłożyłem na później, a potem wciągnęła mnie praca i codzienność :/
Sam byłem ciekawy jak taka muzyka wypadnie na żywo i potwierdzam: genialnie!
Stałem zaraz pod sceną po lewej, naprzeciwko gitarzysty i klawiszowca TFN.
Wrażenia niepowtarzalne. Czysta energia plus i świetne nagłośnienie = prawie 2 godziny czystej przyjemności.
A takich długich braw to jeszcze nie słyszałem... poważnie. Czasem nawet spontanicznie w środku jakiegoś kawałka
Puki co to mój koncert roku, a byłem na kilku b.dobrych. Ogólnie też muszę pochwalić miejscówkę. Âwietny klub, pełna kultura i bilet mi się jakimś cudem trafił za free ... no ale bez reklamy :P
Ale wracając do tematu miło słyszeć Fajnie że komuś kto jak dobrze pamiętam preferuje thrash i takie typowo mocne metalowe brzmienia podchodzi też post-rock.
Napisał bym o jakichś nowych odkryciach ale ostatnio nie mam dużo czasu na poszukiwania :/