Cytat:
Napisał saxon
Wiecie co, zastanówmy się najpierw czy wogóle był ktoś taki jak Judasz, św. Marek, św. łukasz, św. Jan, św. Piotr itp, a później kombinujmy nad tym czy coś napisali.
|
Zakładasz że to ściema, ok, tylko dlaczego ? Jak inaczej dowieść że tacy ludzie istnieli ?
Cytat:
Napisał Maja
Jakiś czas temu słyszano troche o niej . Czy ktoś z was może ją czytał ? Co myslicie na jej temat ?
Czy rzeczywiście pisał ją Judasz czy to tylo kolejna ściema ?
Ps . Jeżeli ktoś miałby link do niej to prosiłabym o wstawke w giełdzie .
|
Mało prawdopodobne że Judasz ją napisał. Raczej nazywa się tak, bo to głównie dialogi Judasza z Jezusem.
Tekst jest inaczej napisany (czy raczej przetłumacony) niż księgi Ewangelii. Ogólnie ciężko się to czyta i interpretuje bo tekst nie zachował się w całości i co chwilę się urywa. Niektóre rzeczy nie są tak wygłaskane w porównaniu do Ewangelii.
Ogólnie mówiąc wszystko dzieje się niedługo przed śmiercią Jezusa.
Na początku Jezus rozmawia z wszystkimi uczniami i okazuje się że nie do końca rozumieli co się stanie, byli słabi, bali się, zaprzątali sobie głowy zbędnymi rzeczami.
Później apostołowie opisują swój sen Jezusowi, a ten poucza ich że Szatan będzie podszywał się pod jego i ich zwodził. W rozmowie z jezusem Judasz opowiada mu swoją wizje.
Jest też coś w rodzaju opisu stworzenia człowieka i nadania mu duszy - ale tu co chwilę brakuje tekstu.
Na końcu jest krótki opis wydania Jezusa.
To by było tak pobieżnie. W miarę jasno z tej "ewangelii" wynika że Jezus wybrał Judasza by go wydał, bo był bardziej mocny niż inni. Przebaczył mu już za życia i powiedział że też może być zbawiony, choć może mieć z tym więcej problemów niż reszta jego ekipy.
PS. .... a tak naprawdę to teksty z EP-ki pierwszej kapeli death metalowej tylko trochę źle przetłumaczone, i okładka gdzieś przepadła hehe

(oczywiście żartuje)
Tak na poważnie to tylko taka moja interpretacja. Nie potrafię powiedzieć czy to jest ściema czy nie, bo nie mam odpowiedniej wiedzy teologicznej a tekst nei jest pełny.
Ja traktuje tą ewangelie z dystansem, w końcu Kościół nie zatwierdził tego tekstu jako księgi świętej.
Jak kogoś to interesuje to polecam samemu przeczytać.
-----------
Zapomniałem dodać że czytałem tylko ten tekst z wikipedi (16 stron pdf). Nie wiem czy to całość, ale pewnie nie skoro w druku zajmuje 96 stron (chyba ze część to przypisy/interpretacje).