co myślicie o ozdobach na gitarę, dla niektórych gitara to świętość i myśl o tym ze mogłaby być na niej choć jedna ryska doprowadza ich do szału, a inni (w tym ja też) przeciwnie, poobklejaliby, wytłukli, przygasili cygaro, zarysowali, jeszcze kopli na koniec dla ładnego efektu i z zadowoleniem podziwialiby swoje dzieło
ja sama zatsanwiam sie by czegoś nie wymalować i na gitarce, i jakoś ładnie ozdobić pieca, sęk w tym że jeszcze nie wpadłam na odpowiedni motyw więc narazie jak znajde coś ciekawego (bardziej kogoś, luie przyklejać swoich ulubionych artstów, rzecz jasna pierwszy który sie znalazł to Dead ^^

)
niektórzy nawet przybijają różne rzeczy do gitary ;] proszę

i to pytanie:
CZY TAKIE OZDOBY NIE B?ŠDÂ WPłYWA?? JAKOÂ UJEMNIE NA DÂ?WI?ŠK, a może dzięi nim da sie go podrasowac, wy sie juz nad tym główcie

a tu pare ciekawych patentów

[YOUTUBE]1cY4LXZqX-w&feature=related[/YOUTUBE]
[YOUTUBE]JJwvUC-MN6s&feature=related[/YOUTUBE]
a tu pare fot ;]
oczywiście słynny Van Halen ^^

a to znalazłąm poprostu w wyszukiwarce ;]
<-- trochę jakby ktoś do niej strzelał z Paintballa

trochę tego tam ,jest, strasznie mi komputer tnie, wiec jak chcecie oglądnąć wiecej to sobie poszukajcie, bo lada chwila mi sie tu wszystko rozsypie (a już mam odruchy by wypieprzyć go przez okno...

)
no i rzecz jasna, jak malowanie gitar, to i czemu nie akcesorii, pasków, piecy, kostek, ja np lubię brać gwoźdź i podgrzewać go na ogniu, jak jest gorący, biorę piórko i wypalam w nim dziurę, później mogę go sobie zaplątać w struny na górze u gryfu, to taki mój mały patent, dzięki temu mi się nie gubią a i fajnie wygląda (przynajmniej mi sie podoba

)