|
|
|
15-12-2009, 23:56
|
#1 (permalink)
|
|
666 The Evil One Ojciec redaktor
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Ropczyce/Rzeszów - tam straszę :)
Słucham: wszystko co ma nazwę rózną od ... TECHNO.... bleee
Gram na : chyba gitara ;]
Postów: 453
Panel Piwny:
Otrzymał:
69 za 47 wypowiedzi
Postawił: 178
|
o jednej takiej wystawie.... (uwaga...MASAKRA)
hmmm tak jakbyście mieli zbyt dużo wolnego czasu... nie mieli się gdzie wybrac na wieczorny spacer ze swoja sympatią...
szukałam takiej jednej wystawy (no ok, coś tego typu, ale jednak nie tą, no i sięnatknełam... pomylslalam, a co tam, wrzuce, zawsze to cośnowego)
"Kontrowersyjna wystawa zwłok"
Niemcy, Heidelberg. „Skoczek”. Wystawa Gunthera von Hagensa, który zasłynął kontrowersyjną techniką konserwowania ludzkich zwłok, nazywaną plastynacją.
nie wrzucam więcej, jak chcecie zobaczyc więcej to sobie poszukajcie, i jak chcecie wrzucajcie .png) ,
piszcie tez co o tym sądzicie?
ok, przyznam się, mnie to tez zszokowało. jest to tak chore że az fascynujące :PP
musze sobie poczytac co nie co więcej o pnu Heidberg'u,
wkurza mnie jedynie fakt, że znając zycie, obrobił na tym niezłą kasę, a uważam że jak sięjużrobi takie rzeczy, to tylko i TYLKO dla samej sztuki (no co, sztuka może byc taka i owaka  )
[alertx]
Ostatnio edytowane przez roszpun ; 16-12-2009 o 00:15
|
|
roszpun regeneruje siły...
|
|
16-12-2009, 00:35
|
#2 (permalink)
|
|
Pozytywnie uzależniony
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: God Realm
Słucham: Metal / Rock
Gram na : Niedługo zacznę na nerwach.
Postów: 119
Panel Piwny:
Otrzymał:
15 za 10 wypowiedzi
Postawił: 31
|
Kiedyś jak kanał telewizyjny TVN był nowym nabytkiem naszej polskiej telewizji był taki program, który leciał w niedzielę (nie pamiętam nazwy :P) tuż przed programem "Nie do wiary". I w tym oto programie jak pamiętam było właśnie na temat tej jakże kontrowersyjnej sztuki, niestety wiem to tlyko z zapowiedzi reklamowaje, a nie oglądałem tego. No nic w każdym razie moje zdanie na ten temat jest takiekie:
Hmm... sztuka - mimo, że to sztuka to powinna mieć gdzieś swoje granice, ja rozumiem ci ludzie nie żyją no, ale ludzie to byli kiedyś no ludzie :P powtarzam się, ale nie o to chodzi. To jest takie jak by przekraczanie jakiejś takiej granicy, w innych krajach jest to legalne u nas raczej nie, ale może to i na szczęście bo co to za frajda iść ulicą i czuć zapach rozpadających się kości itp. Fuj... No prawda, że to jakos konserwowane, no ale kurcze wg. mnie to takie trochę przerażające, fakt, że patrzenie na nagrobek kogoś bliskiego nie jest miłym widokiem, ale no widok jego rozkładającego się ciała to już chyba horror, niektórych to kręci, ale pewnie zdecydowana większość ludzie nie byłaby za... Co do mojego zdania to nie mam go, nie chce obrażać tego ani popierać jedyne czego chcę albo raczej nie chcę to to by kiedyś moje ciało nie wylądowało na takiej wystawie :P
|
|
Phaseton regeneruje siły...
|
|
16-12-2009, 10:29
|
#3 (permalink)
|
|
Administrator
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Aug 2009
Skąd: Rzeszów
Słucham: http://lastfm.pl/user/Cruisher
Gram na : na kaloryferze z sąsiadami
Postów: 821
Panel Piwny:
Otrzymał:
45 za 31 wypowiedzi
Postawił: 60
|
Z tego co wiem to koleś jakoś tak to robi że nie długo po śmierci jakiejś osoby w miejsce krwi włacza jakąś syntetyczną substancje która zapobiega rozkładowi. Fakt to nie jest zbyt przyjemne, chociaż to zależy od człowieka. Taka forma sztuki u nas budzi kontrowersje, ale jak dla mnie to już sprawa tego faceta, nawet koleś może swojego psa tak zakonserwować i pewnie ma świadomość jakie uczucia może budzić to co robi.
Jak dla mnie to jeszcze jest sztuka, chociaż przerażająca ale sztuka.
Cytat:
|
ok, przyznam się, mnie to tez zszokowało. jest to tak chore że az fascynujące :PP
|
Też mam coś takiego.
__________________

żyjemy z nadzieją że odkryjemy dlaczego ją mamy...
|
|
Cruisher regeneruje siły...
|
|
16-12-2009, 15:58
|
#4 (permalink)
|
|
Pozytywnie uzależniony
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: Kraków
Słucham: Avantgarde/black/death/heavy/gothic metal, harsh electro/industrial/ebm, gothic/punk rock
Gram na : Gitarka, ale jedyne co wymiatam to kurz spod szafek...
Postów: 139
Panel Piwny:
Otrzymał:
15 za 9 wypowiedzi
Postawił: 5
|
Moim zdaniem to gówno. Nie widzę w tym nic, co można by nazwać sztuką. Ot obdarte ze skóry ciała, zakonserwowane i ustawione w różnych pozycjach. Jaki w tym przekaz, poza samą kontrowersją?
|
|
Freakstranger regeneruje siły...
|
|
16-12-2009, 18:20
|
#5 (permalink)
|
|
666 The Evil One Ojciec redaktor
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Ropczyce/Rzeszów - tam straszę :)
Słucham: wszystko co ma nazwę rózną od ... TECHNO.... bleee
Gram na : chyba gitara ;]
Postów: 453
Panel Piwny:
Otrzymał:
69 za 47 wypowiedzi
Postawił: 178
|
wiesz, nie wiem jaki miał być konkretny przekaz (nie czytałam dokładnie opisu wystawy, i nie wiem co artysta miał na myśłi, może rzeczywiście jedynie chętke na kase),
ale moge napisac to ,jak ja to rozumiem, i co ja w tym widzę
napisałam, że to chore, no bo ciężko zaprzeczyć by pierwszy lepszy śmiertelnik by się do trgo zabrał
ale tez i że fascynujące... dlaczego?
oczywiście to nie jest skierowane do wszystkich, ale weźmy taki przykład
uważam że własnie poprzez obcowanie aż z taka kontrowersją, człowiek dopiero zaczyna zastanawiac sięnad takimi sprawami, typu śmierć, mord itp, co konkretnie mam na myśli
dużo osób, właściwie to spora większosc stwirdzi że to brutalne, nienormalne, naklepiej zabrac takiego jak najdalej do jakiegoś miejsca bez klamek, ta sama większosć, jest za aborcją, eutanazja, karą śmierci (przeciez to takie humanitarne...), to trochę taka hipokryzja, zezwalać na takie rzeczy, matka co pozwoliła zabic swoje własne dziecko (rozerwać go na strzępki) to co? nie potrafi spojrzeć na taką czy inna wystawę? przeciez to to samo, o ile nie mniej w porównaniu z tym
oczywiście mając na mysłi to mordowanie, nie mam tez na myśli takiego dosłownego mordowania, ludzie sa podli i nie czuli, albo nie widzą dużo rzeczy, cjpćby polityc co skąpią pieniedzy na bardzo chore dzieci (wola wystawić sobie bankiecik, gdzie w menu będzie choćby chleb z perłową maka, nie wiem co to za cholera, la esłyszałam że do żarcia ptrafia dodac rózne rzeczy), przeciez to też zabijanie, ci ludzie róznie kończa, zależnie od choroby,
lub i znów o politykach, wysyłanie nasmierć, ludzi na jakąs wojnę, bo tkoś tam na górze ma rządze kasy, kasy, kasy, to ja już wolę sobie ze zwłokami posiedzieć.... 
albo nawet takie na co dzień, żebrak prosi o pieniadze na chleb, i co? nikt nawet tego nie zauważa, ten człowiek może sobie zdechnac gdzieś na śmietniku, byle tak by nikt nie widziął, bo komuś butki mogoby to zabrudzić, albo źle odbić się na psychice (ojoj.....), ale na skonserwowanego trupa nikt nie posjrze, bo to DOPIERO jest chore!
tekich przykładów jest sporo, no ale chyba mniejwięcej przedstawiłam to co mam na myłsi, w tyhm chodzio to, by samemu wyciągnąc jakies wnioski, a nie że ja podma wszystko na tacy 
sztuka ma skjłaniac do refleksji, nie ważne, w jakim wcieleniu
ja lubie ogladac takie rzeczy, nie wiem, moge to nazwać rzezie, pierwsza był obraz, własciwie to wtedy się to u mnie zaczęło, miałam chyba wtedy... eeee... 8 lat, a o to oi on .png) )
'triumf śmierci"

może i dlatego mam takie schozy, to jest jakoś głeboko zakorzenione we mnie, własciwie to czekam tlyko aż pojawią się na moim progu panowie w białych faruchach 
patrząc na ten obraz jak byłam mała, analizowałam kazdego trupa, trochę mi to zeszło, ale dużo rzeczy mi wtedy przycjodzilo do głowy
nie wiem, może to też zależy od człowieka, sama lubie tworzyc krwiste obrazki, coś działającego na psychikę, patrząc się brutalnej prawdzie w oczy, naprawdę, moze dojsc do wielu rzeczy
sorx, że się troche rozpisałam, ale chciałam napisacoć, to co mialam na myśli .png) może sa tam jakieś błędy coś nieskładne, ale sorry, dopiero co z budy wróciłam i nie mam siły już tego poprawiać
Ostatnio edytowane przez roszpun ; 16-12-2009 o 18:22
|
|
roszpun regeneruje siły...
|
|
16-12-2009, 19:06
|
#6 (permalink)
|
|
Administrator
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Aug 2009
Skąd: Rzeszów
Słucham: http://lastfm.pl/user/Cruisher
Gram na : na kaloryferze z sąsiadami
Postów: 821
Panel Piwny:
Otrzymał:
45 za 31 wypowiedzi
Postawił: 60
|
Ja myśle że patrząc na takie coś, (w dużej mierze okrutne) otrząsamy się z tego całego sztucznego, odpicowanego świata i uświadamiamy sobie kim naprawde jesteśmy. Czasem same słowa nie wystarczają żeby dotrzeć do ludzi.
__________________

żyjemy z nadzieją że odkryjemy dlaczego ją mamy...
|
|
Cruisher regeneruje siły...
|
|
16-12-2009, 19:35
|
#7 (permalink)
|
|
Pozytywnie uzależniony
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Oct 2009
Skąd: God Realm
Słucham: Metal / Rock
Gram na : Niedługo zacznę na nerwach.
Postów: 119
Panel Piwny:
Otrzymał:
15 za 10 wypowiedzi
Postawił: 31
|
To oczywiste, że nikt nie będzie żyć wiecznie... No, ale ludzie są tacy, że oni nie lubia na ogół myśleć o czymś takim jak śmierć, o tym to już myślą starsze osoby, czy boją się tego? Pewnie boją... Fakt ten rodzaj sztuki coś ma na celu uświadomić, a to odbieram tak, że i tak kiedyś odejde i zaczne się rozkładać no, ale nad tym ubolewać nie będę :P Ogólnie mam wrażenie, że ludzkie nastawienie do śmierci z jednej strony zmieniło się w taki sposób, że coraz bardziej przestajemy się jej bac,a z drugiej strony jednak się boimy. Dla przykładu w średniowiecznej europie kiedy to religia była guru nad światem śmiertelników to było tak, że ludzie byli dwojako nastawieni z tego co wiem, jedni się tego bali, ale np. rycerze i inni tam woleli zginąć na polu walki, bo dla nich wydawało się to takie nie wiem honorowę bądź triumfalne i w tedy się nie bali umrzeć, ale do rzeczy... Taka sztuka ma swoje plusy i minusy moim zdaniem bo tak jak tu nadmieniliście fakt uświadamia coś człowiekowi, uświadamia, że nie jest Bogiem i, że tez kiedyś umrze, ale z drugiej strony co byście zrobili gdybyście zobaczyli na czymś takim znajomą wam twarz, która by występowała jako eksponat? Bo dla mnie to takie troche przerażające by było... Fakt autor takiej wystawy może dużo zarabiać, a może równie dobrze robic to dla samej sztuki, ale niech się cieszy, że nie żyje w średniowieczu bo pewnie w tedy to z niego zrobili by tą tak zwaną "sztukę" xD - tyle ode mnie...
|
|
Phaseton regeneruje siły...
|
|
16-12-2009, 20:34
|
#8 (permalink)
|
|
Moderator
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Dec 2009
Skąd: Olsztyn
Słucham: Mastodon, Gazpacho, Void Of Silence
Gram na : Washburn Wi 14 i Ibanez TBX 15 R.
Postów: 247
Panel Piwny:
Otrzymał:
47 za 40 wypowiedzi
Postawił: 30
|
Mnie ciekawi, czy jego 'modele' wyrazili na to zgodę przed śmiercią. Bo raczej nie wyobrażam sobie, żeby
a) rodzina udostępniła zwłoki bliskiej osoby tuż po śmierci
b) artysta latał z łopatą po cmentarzach.
Moim zdaniem przekaz jest trafny, choć może trochę zbyt dobitny
__________________
Yossarian zawdzięczał zdrowie ćwiczeniom fizycznym na świeżym powietrzu, pracy zespołowej i duchowi sportowemu, gdyż uciekając przed tym wszystkim odkrył po raz pierwszy szpital.
Joseph Heller - Paragraf 22
|
|
Yoss regeneruje siły...
|
|
16-12-2009, 20:44
|
#9 (permalink)
|
|
666 The Evil One Ojciec redaktor
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Ropczyce/Rzeszów - tam straszę :)
Słucham: wszystko co ma nazwę rózną od ... TECHNO.... bleee
Gram na : chyba gitara ;]
Postów: 453
Panel Piwny:
Otrzymał:
69 za 47 wypowiedzi
Postawił: 178
|
to taki cytat z wikipedii, cos tam wyjasnia .png)
"Von Hagens zainicjował cykl wystaw pod nazwą Body Worlds, (pl.: "Cielesne światy"), na której całe zwłoki ludzi i zwierząt oraz ich fragmenty, poddane plastynacji, wykorzystywane były jako eksponaty. Wystawy z cyklu "Body Worlds" są prezentowane na całym świecie wzbudzając równocześnie wielkie zainteresowanie oraz aktywne sprzeciwy.
Von Hagens twierdzi, że pokazywane na wystawach zwłoki po plastynacji, pozyskuje drogą darowizn ciał, dokonywanych przez samych dawców jeszcze za ich życia. Przeciwnicy wystawienniczej działalności von Hagensa wysuwali oskarżenia, że część zwłok von Hagens kupił od władz chińskich po wykonywaniu wyroków śmierci, głównie na młodych skazańcac."
chciałabym coś więcej napisac, ale mam w domu lekki nawał, i nie mam bardzo czasu poszperać na necie
|
|
roszpun regeneruje siły...
|
|
16-12-2009, 20:47
|
#10 (permalink)
|
|
Przybysz
Zwiń / Rozwiń info
Zarejestrowany: Nov 2009
Skąd: Olsztyn
Słucham: Heavy Metal (głównie, lecz nie tylko)
Gram na : Gitara elektryczna (Epiphone G-400)
Postów: 18
Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 1
|
A ja ciekaw jestem czy to nie podpada trochę pod profanację zwłok...
A do was mam takie pytanie: zgodzilibyście się żeby po śmierci z waszym ciałem coś takiego zrobili? Ja z całą pewnością nie.
__________________
UP THE IRONS!!!
Ostatnio edytowane przez iron667 ; 16-12-2009 o 20:49
|
|
iron667 regeneruje siły...
|
|
| Podoba Ci się ten temat? Kliknij ikonę poniżej! |
|
|
Tagi
|
2008, blog, ciekawe, eutanazja, fakt, film, gra, gunther von hagens, horror, masakra, menu, pod, program, przed, pytanie, religia, rodzaj, roszpun, skojarzenia, szczęście, słowa, tvn, typu, umrzeć, ważne, wystawa zwłok, zombie, śmierć  |
| Narzędzia wątku |
Przeszukaj ten temat |
|
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:39.
Powered by vBulletin® Version 3.8.7 Copyright ©2000 - 2012, vBulletin Solutions, Inc.
SEO by vBSEO 3.5.0 RC2
|