W pewnym filmie ktory ostatnio ogladalem padlo ciekawe pytanie. Ciekawy jestem Waszych odpowiedzi. Co byscie zrobili gdybyscie wiedzieli ze zostala Wam minuta zycia?
Ja bym przyjal wygodna pozycje i odszedl z usmiechem na ustach
A co gdyby to miala byc ostatnia godzina badz dzien?
Ostatni dzien spedzilbym robiac wielka impreze pozegnalna na ktora bym zaprosil i wrogow i przyjaciol, kazdego

Ale przedtem spelnilbym swoje male marzenie. Natomiast godzine, te ostatnia, spedzilbym przygotowujac wszystko dookola tak jak na wyjazd, aby odejsc w porzadku
Pewien jogin o ktorym ostatnio czytalem, gdy poczul ze powoli umiera, pozegnal sie ze wszystkimi a najlepszego przyjaciela poprosil o rade jaka pozycje przyjac do smierci. Ostatecznie zaczal medytowac i tak odszedl