łaaa, ale rozkimy
.png)
jeśłi chodzi o mnie to najchętniej bym sie zaćpała,
albo no nie wiem, czasami lubie sobie wyobrazac różne scenerie, np zamknąćsie w pinicy, wywalic kluczyk to jakiegoś kanalłu i tworzyć (albo rysowanie, bądz granie) puki człowiek nie zdechnie z głodu jak szczur , ale pomyślcie co mogłoby powstać, patologia jak nie wiem, później ktos by mnie znalazł i zrobiłby z tego muzeum, a mnie nazwał jakims przeklętym artystą, i to oczywiście sprzedawał ostatcznie śmierć byłaby dla kogoś tanim chwytem reklamowym by coś zarobić na jakiejś masie która to kupi, ale no cóż
.png)
gdyby udało mi sie jakoś z tego ocalić, to napewno miałabym bardzo ciekawe doświadczenia
spokojnie, lubie tak postraszyć